Upadłości firm

Upadłości firm w sierpniu 2020 r.

17-09-2020

Kluczowe fakty:

W sierpniu upadłość ogłosiły 24 firmy, co oznacza spadek o 58,6 proc. w porównaniu z lipcem i o 42,9 proc. wobec sierpnia ubiegłego roku.

Liczba ogłoszonych restrukturyzacji wyniosła 68, notując spadek o 4,2 proc. w skali miesiąca i wzrost o 78,9 proc. w ujęciu rocznym.

Liczba niewypłacalności (postepowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych) sięgnęła 92, a więc była mniejsza o 28,7 proc. niż w lipcu i o 15,0 proc. wyższa niż przed rokiem.

Suma niewypłacalności z ostatnich 12 miesięcy wzrosła na koniec lipca do 1094, osiągając najwyższy poziom od 2016 r., gdy nastąpiły zmiany w prawie, mocno rzutujące na statystyki dotyczące upadłości – to o 16 przypadków (1,5 proc.) więcej niż w lipcu.

Tomasz Ślagórski, wiceprezes KUKE:

Drugi miesiąc z rzędu obserwujemy znaczący w skali roku wzrost liczby ogłaszanych restrukturyzacji, co należy wiązać z korzystaniem przez przedsiębiorców z uproszczonego prawa restrukturyzacyjnego, obowiązującego od czerwca tego roku. Kolejne miesiące przyniosą zapewne kontynuację tego trendu, ponieważ w przypadku kłopotów finansowych, będących obecnie skutkiem pandemii, firmy nie są poddawane egzekucji i kontynuują działalność, a więc mogą przetrwać do momentu powrotu koniunktury w gospodarce, zachowując przy tym miejsca pracy.

Zestaw najnowszych danych makroekonomicznych wskazuje, że wysoka dynamika odbicia, jakie nastąpiło po lockdownie, wyczerpała się i tempo ożywienia będzie teraz nieco niższe. Indeks PMI dla przemysłu obniżył się w sierpniu do 50,6 pkt z 52,8 pkt miesiąc wcześniej, co wynikało głównie z osłabienia nowych zamówień i mniejszej siły popytu krajowego. Za to poziom zapotrzebowania na energię elektryczną jest już tylko o 1,2 proc. niższy niż przed rokiem, stopniowo nadrabiając spadki z wiosennego okresu zamknięcia gospodarki.

Branże, gdzie przybywa niewypłacalności, to: transport, hotele i restauracje, materiały budowlane oraz dział: kultura, rozrywka i rekreacja. Za to dużo lepiej radzą sobie motoryzacja i meblarstwo, także mocno doświadczone w czasie lockdownu, którym wieszczono długotrwałe kłopoty. Służy im odbicie w eksporcie, który wg danych NBP w kategorii towarów wzrósł w lipcu o 7,3 proc. Po kilku miesiącach spadków zwiększył się, choć minimalnie (o 0,9 proc.), eksport usług transportowych, co może poprawić sytuację firm z tego segmentu w kolejnych miesiącach. Z drugiej strony, o czym trzeba pamiętać branża ta będzie musiała się zmierzyć z wyzwaniem europejskiego pakietu mobilności oraz ewentualnych trudności w wymianie UE-Wielka Brytania w przypadku braku porozumienia między stronami co do nowej umowy handlowej.

W statystykach KUKE nadal nie widać większego przyrostu wartości i liczby wypłaconych odszkodowań ani wniosków klientów o windykację należności wobec ich kontrahentów krajowych, obserwujemy natomiast istotny wzrost przeterminowanych należności w odniesieniu do sprzedaży na rynki Europy Wschodniej. Jednocześnie spodziewamy się, że na przełomie roku statystyki szkodowości ulegną pogorszeniu również w odniesieniu do rynku polskiego i krajów Europy Zachodniej.