Prognoza eksportu Prognoza eksportu

Prognoza KUKE: Eksport w 2017 roku wzrośnie o 8%

29-12-2016

Większe zapotrzebowanie na dobra szybko zbywalne w tym żywność, kosmetyki, odzież i obuwie. Komentarz ekspercki Piotra Soroczyńskiego, Głównego Ekonomisty KUKE.

Rok 2016 dla naszych eksporterów nie należał do wymarzonych. Liczne perturbacje natury gospodarczej i politycznej siejące niepokój o to co przyniesie przyszłość, fatalnie odbijały się na nastrojach konsumentów i przedsiębiorców. Słabła więc skłonność do zakupów artykułów konsumpcyjnych oraz dóbr o charakterze inwestycyjnym. Najbardziej znacząca dla wyników była słaba koniunktura w Unii Europejskiej, szczególnie zaś zadziwiający okazał się silny spadek popytu zgłaszanego z krajów rozwijających się. Otuchą zaś napawały: przełamanie złej passy w eksporcie na wschód oraz zadziwiająco mocna dynamika zamówień z krajów wysokorozwiniętych spoza Unii. 

Marazm w gospodarkach najważniejszych dla naszych eksporterów powinien już w najbliższych miesiącach zacząć ustępować – wszak domowe zapasy stopniowo trzeba odtwarzać, a modernizacji przedsiębiorstw nie można odraczać w nieskończoność. Na korzyść naszych eksporterów może działać umacnianie dolara na światowych rynkach. Nasi producenci kalkulujący zazwyczaj sprzedaż w euro, okazywać się będą bardziej konkurencyjni od dostawców z dalekiego wschodu - bardziej związanych z dolarem. Być może okres trudniejszej koniunktury skłoni odbiorców do poszukiwania towarów nie tyko u dotychczasowych dostawców – co nasi eksporterzy wykorzystali już niejednokrotnie do przejęcia części rynku.

Szacunki popytu na polskie towary dla roku 2017 wskazują na zwiększenie sprzedaży do 188,9 mld euro tj. o 8,0%. Tempo wzrostu popytu dla poszczególnych rynków nie będzie już tak zróżnicowane jak w roku 2016. Najszybszego wzrostu eksportu (rzędu 9-10%) oczekuje się po rynkach Europy Wschodniej, co będzie odreagowaniem kilku wcześniejszych słabszych lat. Sięgający 8% powinien być eksport do krajów Unii. Wzrost sprzedaży do Niemiec szacowany jest na około 8,2% a do pozostałych krajów strefy euro na 8,5%. Nieco wolniej rozwijać się będzie sprzedaż do krajów Unii spoza strefy euro (7,9%). Wysoka baza z roku 2016 ograniczy możliwą do wypracowania skalę wzrostu eksportu do krajów rozwiniętych spoza Unii (do około 7-7,5%). Sporą niewiadomą stanowi natomiast przyszłoroczny popyt z krajów rozwijających się. Po słabym roku 2016 chciało by się widzieć silne odreagowanie, jednak bezpieczniej jest szacować wzrost sprzedaży na około 5-6%.

Stabilizacja nastrojów konsumentów w pierwszej kolejności owocować będzie silniejszym popytem na dobra szybko zbywalne w tym żywność, kosmetyki, odzież i obuwie. Z pewnym opóźnieniem pojawi się więcej zamówień na dobra konsumpcyjne o bardziej trwałym charakterze jak artykuły z grup AGD i RTV. Ważnym będzie wznowienie zakupów związanych z wykańczaniem i wyposażaniem wnętrz. Większych zamówień powinna też oczekiwać branża motoryzacyjna – tak w zakresie gotowych aut jak i części do ich produkcji. W przypadku dostaw na rzecz producentów dobra passa utrzymać się będzie w zakresie chemii oraz w przemyśle drzewnym, przyspieszać powinna natomiast sprzedaż części i osprzętu do produkcji maszyn i urządzeń.

Piotr Soroczyński, Główny Ekonomista KUKE