Handel zagraniczny Polski Handel zagraniczny Polski

Czechy: Sąsiedztwo sprzyja wymianie handlowej

30-06-2017

Bliskość geograficzna, pozytywne prognozy rozwoju czeskiej gospodarki i pokrewieństwo kulturowe sprzyjają wymianie handlowej z naszym południowym sąsiadem.

Czechy  zajmują trzecią pozycję na liście naszych najważniejszych partnerów w eksporcie. W roku 2016 wyekspediowaliśmy tam towary na kwotę 12,1 mld EUR, co stanowiło 6,6% całości polskiego eksportu. Dla osób szczególnie pasjonujących się rankingami wypada dodać, że od drugiej lokaty i wyprzedzenia Wielkiej Brytanii Czechy dzielił jedynie przysłowiowy włos. Import z Czech do Polski w roku 2016 podsumowano na 6,5 mld EUR, co dawało siódmą lokatę pośród dostawców na nasz rynek z udziałem 4,9%. Nadwyżka w wymianie handlowej sięgnęła więc 5,6 mld EUR.

Wymieniając najważniejsze czynniki sprzyjające eksportowi na dany rynek zazwyczaj mówi się o bliskości geograficznej, wielkości gospodarki, kierunku z którego przychodzą inwestycje bezpośrednie, mentalności i pokrewieństwie dusz, obecności sieci handlowych oraz migracji. W przypadku Czech działa  czynnik pierwszy – bliskość geograficzna. Przedsiębiorcy rozszerzając skalę swojej działalności odbiorców szukają najpierw pośród sąsiadów. W przypadku Czech owo skoncentrowanie na sąsiadach ma bardzo duże nasilenie. W roku 2016 nasz eksport do Czech stanowił 11,1% całego czeskiego importu i jednocześnie porównywalny był z 7,0% czeskiego produktu krajowego brutto. W sposób naturalny konkurencja na czeskim rynku ze strony polskich przedsiębiorców jest częstokroć przyjmowana jako problematyczna dla lokalnych wytwórców. Z drugiej strony, skala otwartości czeskiego rynku na nasze produkty jest bardzo duża. Pomaga nam też w eksporcie wzmiankowane wyżej i określane, nieco żartobliwie, pokrewieństwo dusz. Mimo niewątpliwych różnic w historii i kulturze naszych narodów, łatwo nam na niwie biznesowej porozumieć się z parterami z Czech. Sporo też kontaktów zawdzięczamy działaniom prowadzonym w obrębie międzynarodowych koncernów – obecnych tak na polskim, jak i czeskim rynku. Zazwyczaj myśli się tu o motoryzacji, ale warto wspomnieć też o przemyśle spożywczym, paliwach, energetyce i metalurgii. Spora nadwyżka wymianie handlowej może wskazywać na to, że część sprowadzonych od nas towarów przedsiębiorcy Czescy reeksportują dalej, lub używają w procesie swojej produkcji - eksportowanej później do krajów trzecich.

Perspektywy rozwoju gospodarki Czech dla lat 2017 i 2018 oceniane są przez analityków rynkowych bardzo pozytywnie. Realne tempo wzrostu z około 2,3% w roku 2016 ma wzrosnąć w kolejnych latach do 2,6%. Jeszcze wyższe, bo sięgające 3%, ma być tempo wzrostu konsumpcji stanowiąc doskonałą podstawę dla ekspansji naszych producentów dóbr konsumpcyjnych. Co ważne, w tempie sięgającym 4% rozwijać ma się czeska produkcja przemysłowa – zasilana wszak licznymi półproduktami z Polski. Zwiększać ma się też otwartość naszego sąsiada na światową gospodarkę. Tempo rozwoju eksportu i importu ma znacznie przewyższać tempo wzrostu produktu krajowego brutto. Takie prognozy odzwierciedlają oczekiwania wzrostu poziomu kooperacji między podmiotami gospodarczymi z Czech i innych krajów - w tym również z Polski. Bardzo dużą szansą jest wspólna ekspansja polskich i czeskich przedsiębiorców na rynki trzecie. Tak w zakresie realizowanego eksportu, jak i w zakresie ekspansji kapitałowe j - w  obrębie akwizycji przedsiębiorstw lub budowania firm od podstaw.  

Piotr Soroczyński, Główny Ekonomista KUKE